wtorek, 24 listopada 2015

Paryż i nie tylko

Pod koniec października br. byłem na delegacji służbowej w Paryżu. Odwiedziłem to miasto po dość długiej przerwie, bo ponad dziewięcioletniej. Paryż nic się nie zmienił przez ten czas. To wspaniała, tętniąca życiem metropolia z niebagatelną architekturą. Podczas mojego wyjazdu do Francji, Paryż był z pewnością zdecydowanie bardziej spokojnym miastem niż obecnie. Raptem trzy tygodnie po moim powrocie do domu miasto dotknęła fala zamachów terrorystycznych, których echo słyszymy do dzisiaj w mediach. Poniżej zamieszczam zdjęcia jesiennego i jeszcze spokojnego Paryża. Fotki te powstawały dość spontanicznie i w biegu, ponieważ jak to zwykle bywa na wyjazdach służbowych, czasu na zwiedzanie nie było zbyt dużo. W użyciu Olympus OM-4 oraz klisza Fujicolor Superia 200.














Jak wspominałem w Paryżu nie miałem zbyt dużo czasu na zdjęcia i tym samym rolkę filmu dokończyłem dopiero po powrocie do domu. Na zakończenie wpisu zamieszczam zatem kilka jesiennych i mglistych kadrów z Warszawy. Dobrze być w domu... nawet w tak mglistej rzeczywistości.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza