wtorek, 7 stycznia 2014

Kultowy Garbus

Pierwszy wpis w 2014 r. poświęcam efektom sesji zdjęciowej, która miała miejsce w lipcu 2013 r. Wówczas przed moim obiektywem znalazł się nietuzinkowy Volkswagen Typ 1 z 1965 r., którego wszyscy znają pod przydomkiem "Garbus". Dlaczego nietuzinkowy? Z uwagi na swój niepowtarzalny klimat, na który składają się m.in. jego kolor, zawieszenie typu "air-ride" oraz liczne detale sprawiające, że od razu widzimy, iż jest to auto, które było budowane z ogromną dbałością o szczegóły.

Volkswagen o którym mowa to projekt w stylu "resto-cal look". Jacek Sobiech, który jest właścicielem Garbusa, zakupił go w 2010 r. jako auto do remontu. Proces odbudowy Garbusa, jak również nadanie mu obecnego klimatu był żmudny i czasochłonny. Efekt nakładu pracy jaki Jacek włożył samodzielnie w budowę tego auta jest naprawdę imponujący. Obecnie auto Jacka to jeden z najbardziej znanych Garbusów w Polsce. Samochód ten jest też dobrze rozpoznawalny poza granicami kraju za sprawą jego licznych zdjęć, które trafiały na różnorodne strony i fora poświęcone tematyce "VAG-ów". W Warszawie auto jest znane również m.in. ze spotkań grupy Youngtimer Warsaw. Zainteresowanym szczegółami dotyczącymi Garbusa polecam wizytę pod tym adresem na forum cultstyle.pl.

Warto również dodać, że Jacek cały czas modernizuje swoje auto. Tym samym jest to projekt, który nadal ewoluuje. Z pewnością postaram się pokazać efekty zmian, które szykują się na sezon 2014. Tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć Garbusa z wakacji 2013 r.



















Na zakończenie przedstawiam kilka wybranych zdjęć w nieco innym stylu niż powyższy set.


wtorek, 31 grudnia 2013

Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach

W listopadzie br. wybrałem się do Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach (link) i tym samym zapraszam na małą foto-relację z tego miejsca. Muzeum w Otrębusach określiłbym jako miejsce dość klimatyczne. Po pierwsze dlatego, że można tam zobaczyć wiele ciekawych aut, takich jak m.in. Aero 30 Roadster z karoserią projektu studia Sodomka, Durant Model Six z 1932 r., Mercedes-Benz Pullman z 1936 r. czy Maserati Merak, który był produkowany w latach 1974-1982. Auta stacjonujące w muzeum można wymieniać dość długo ponieważ łącznie jest ich tam około trzystu. Po drugie, sam sposób prezentacji eksponatów muzealnych jest dość ciekawy. Po wejściu do muzeum mamy wrażenie jakbyśmy znaleźli się w wielkim garażu, który pokazuje bardzo bogaty przekrój historii motoryzacji. Niestety niektóre auta giną w "tłumie" zgromadzonych zabytków i możemy je zobaczyć jedynie z daleka i dość często nie w całości, ponieważ są zastawione przez inne auta i motocykle. Zdecydowanie większa powierzchnia muzeum pomogłaby w prezentacji zgromadzonych zasobów. Z drugiej strony muzeum mogłoby wówczas utracić swój obecny klimat. Ogólnie rzecz biorąc polecam każdemu fanowi motoryzacji odwiedziny tego miejsca. Poniżej przedstawiam kilka moich zdjęć z muzeum.